Mój pierwszy biznes – 5 najważniejszych lekcji (i błędów)

Swoją pierwszą przygodę z biznesem wspominam dobrze głównie z tego względu, że pozwoliło mi to zdobyć bezcenne doświadczenie. Popełniliśmy wtedy jako zespół sporo błędów, które nauczyły nas więcej, niż 100 książek o biznesie. Chciałbym w tym wpisie zebrać i poukładać wnioski, jakie wyciągnąłem po pewnym czasie od tej biznesowej inicjatywy.

Zacznijmy może od początku...

Biznesem, o którym pisze był sklep internetowy z kawą i akcesoriami do alternatywnych metod parzenia. Nasz zespół liczył trzy osoby, a ja byłem odpowiedzialny za obsługę techniczną sklepu internetowego i marketing w sieci.

Ponadto, w zespole była osoba odpowiedzialna za projekty graficzne oraz główny właściciel i pomysłodawca firmy, który pełnił rolę dealmakera dzięki jego kontaktom, które wypracował sobie przez pewien okres czasu działając w branży baristycznej.

Jakie są więc moje przemyślenia na temat tamtego czasu?

1.Dobrze zaplanowany budżet to podstawa

Działaliśmy w branży, w której marża wynosiła średnio ok. 6-7 %, więc chcąc zarobić 6 tys. zł (po 2 tys. na osobę) musieliśmy sprzedać towar za 100 tys. zł (i nie liczę podatków).

Problem tkwił w tym, że do dyspozycji mieliśmy bardzo skromną kwotę pieniędzy, która uszczuplana o comiesięczne opłaty (ZUS itd.) skutecznie ograniczała nasze możliwości.

Dzisiaj myślę, że nie przemyśleliśmy wszystkiego dokładnie i przede wszystkim nie zrobiliśmy odpowiednich obliczeń i symulacji. Nie osiągnęliśmy takich obrotów, które mogłyby nam gwarantować odpowiednią płynność finansową, co było jedną z przyczyn klęski tego przedsięwzięcia.

Pamiętaj zatem, by przed rozpoczęciem działalności przeliczyć wszystko i założyć najgorszy możliwy wariant. Jeśli nie wystarczy Ci pieniędzy na chociaż 3-6 miesięcy funkcjonowania, to możesz mieć problem z tym, że zanim "rozkręcisz" biznes, stracisz środki niezbędne do działania.

2. Dokładnie określ podział obowiązków w zespole

Ten punkt dotyczy sytuacji, w której budujesz biznes razem z zespołem.

Bez konkretnie podzielonej pracy, będzie dochodziło do częstych spięć. Ponadto, warto odpowiednio rozplanować obowiązki, by można było podejmować szybciej decyzje i nie tracić czasu na kolejne konsultacje.

W moim przypadku spięcia miały miejsce ze względu na złe relacje z jednym z członków zespołu, co skutecznie psuło atmosferę. Przy źle funkcjonujących podstawach biznesu był to gotowy przepis na niepotrzebne problemy.

Nie masz pomysłu i czasu na marketing? Sprawdź jak mogę Ci pomóc 🙂

3. Atmosfera ma znaczenie

Problemy związane z relacjami wewnątrz zespołu trzeba rozwiązywać jak najszybciej, by one nie narastały.

Niestety z jednym z członków zespołu nie mogłem dojść do porozumienia, co przekładało się na coraz gorszą atmosferę. Nikt nie chce pracować w złej atmosferze, która przekłada się na brak motywacji.

Jeśli budujesz swój biznes, to pamiętaj, by starannie dobierać współpracowników, by Wasze cechy charakteru nie powodowały niepotrzebnych spięć.

4. Sprawdź swój pomysł zanim zaczniesz

Słyszałem już o tym podejściu wielokrotnie, jednak nie przywiązywałem do tego tak dużej wagi jak powinienem. W gruncie rzeczy zanim rozpoczniesz działalność gospodarczą, powinieneś przetestować swój pomysł i zdobyć klientów! Jak?

Wystarczy zaoferować produkty, które masz zamiar sprzedawać potencjalnym klientom. Jeśli będą skłonni wydać na nie pieniądze, to kup ten produkt w sklepie, który je oferuje i przekaż klientowi. Pewnie na tym stracisz kilka złotych, ale nie wpakujesz się w magazyn pełen towarów, których nikt nie chce kupić.

Częścią naszej oferty było zaopatrzenie dla kawiarni. Mieliśmy dostęp do jednej z najlepszych polskich kaw, których nie kupi się w większości hurtowni. Po wielu rozmowach z właścicielami i managerami kawiarni zdaliśmy sobie sprawę jak mała jest ich wiedza o kawach i na temat metod parzenia, oraz że jakość nie odgrywa dla nich największej roli (niestety).

Gdybyśmy przed rozpoczęciem działalności podjęli tego typu rozeznanie, moglibyśmy uniknąć wielu błędów.

5. Spisz konkretny plan działania

Rozpoczynając biznes ma się przed sobą ogrom pracy i problemów do rozwiązania. Jeśli nie ma się konkretnego planu działania, to traci się czas na wiele drugorzędnych spraw, które można byłoby rozwiązać później.

Spisz plan działania i staraj się działać zgodnie z nim, a bardziej efektywnie wykorzystasz swój czas i zasoby. Wydaje się to być banalne, ale gdy co chwile przychodzi Ci pomysł na usprawnienie działania sklepu lub kolejne genialne działania marketingowe, a nie masz zrobionych podstawowych rzeczy, to do Twojej organizacji wkrada się chaos. Unikaj tego!

Nie masz pomysłu i czasu na marketing? Sprawdź jak mogę Ci pomóc 🙂

Podsumowanie

Warto próbować swoich sił w różnych przedsięwzięciach, również tych niekomercyjnych by poznać smak organizacji, złożoności interakcji międzyludzkich i wspólnego rozwiązywania problemów, przy ograniczonych zasobach.

Podobno średnio dopiero dziesiąty biznes się udaje i daje miliony, więc jeszcze 9 prób przede mną 😉

Mam nadzieję, że tych kilka kwestii, które poruszyłem powyżej pomogą Ci podczas rozkręcania biznesu i unikniesz moich błędów, co pozwoli Ci na szybszy i silniejszy wzrost!