Influence marketing, czyli stary mechanizm w nowej formie

Coraz więcej agencji reklamowych wykorzystuje influence marketing w swoich kampaniach. Jak pokazała na ostatnim Blog Forum Gdańsk Natalia Hatalska  wyraźnie widać silnie rosnący trend wokół tego rodzaju marketingu. Nowy buzzword? Raczej stary mechanizm w nowej formie…

W dawnych czasach, gdy nie było Internetu, bądź był w powijakach, duże firmy, które dysponowały pokaźnymi budżetami marketingowymi zapraszały do swoich kampanii reklamowych „znane twarze”. W ten oto sposób aktorka reklamowała pastę do zębów, piosenkarz napój gazowany, a gwiazda piłki nożnej luksusową markę samochodów…i tak się składa, że nadal tak jest.

Co w takim razie się zmieniło?

Internet pozwolił na łatwe udostępnianie treści całemu światu. Na tym gruncie wyrosły mikrogwiazdy, czyli Digital Influencerzy. Blogerki modowe, vlogerzy, prankerzy itp. – nowa fala twórców, którzy swoją popularność zdobyli dzięki aktywności w Internecie.

Tak się przy okazji składa, że coraz większa grupa polskich Digital Influencerów osiąga pokaźne zasięgi. Mają oni wpływ na swoich odbiorców – również na ich aktywności zakupowe…i bam! W tym tkwi sedno sprawy!

Firmy chcą dotrzeć do wiernych odbiorców Influencerów, bo dzięki temu przekaz marki jest bardziej perswazyjny. Komu prędzej zaufasz – osobie, która jest Ci zupełnie obca, czy ulubionemu blogerowi? No właśnie 😉

Stary mechanizm w nowej formie

Im dłużej interesuje się marketingiem i analizuje różne „kejsy”, tym bardziej zdaje sobie sprawę, że everything is a remix i wszystko już było. Internet jest po prostu nową platformą, ze swoją charakterystyką i nowymi narzędziami, ale sposób działania pozostaje od dekad ten sam. Być może dlatego, że po prostu ludzie się nie zmieniają i to, co działało kiedyś powinno działać również dzisiaj, tylko w nieco odświeżonej formie?

W każdym bądź razie wszystko wskazuje na to, że Influence Marketing dopiero się rozkręca i myślę, że blogosfera zaczyna czuć zbliżające się spore strumienie pieniędzy. Widać to chociażby po coraz większej profesjonalizacji wśród coraz większej grupy Influencerów.

No dobra, ale jak możesz wykorzystać ten trend prowadząc małą firmę? Przecież nie masz wystarczających środków, by podjąć współpracę z Maffashion, Jasonem Huntem, czy Krzysztofem Gonciarzem. Jak żyć? 

Można podejść do tematu w nieco inny sposób…

Influence Marketing dla małych firm – decentralizacja zasięgów

Najważniejsi twórcy w polskiej blogosferze mają zasięgi robiące wrażenie. Kilkadziesiąt, czy nawet kilkaset tysięcy odwiedzin miesięcznie to liczby, do których branża już dawno się przyzwyczaiła (najpopularniejsi dodają powoli kolejne zero do tych liczb)…i przy okazji najlepsi twórcy przyzwyczaili się do sporych przelewów za współpracę z markami.

Czy w takim razie Influence Marketing jest tylko dla dużych graczy? Wg mnie nie i jest sposób na wykorzystanie tego trendu przez mniejsze firmy.

Sposobem tym jest decentralizacja zasięgów (tak, sam wymyśliłem to określenie). 

Na czym miałoby to polegać?

Zamiast wydawać duże pieniądze na kampanie z najbardziej znanymi twórcami internetowymi, może warto zaproponować współpracę mniejszym (pod względem zasięgów), ale dobrze zapowiadającym się twórcom?

Załóżmy, że znajdziesz 10 blogerów, którzy mają zasięg ok. 1000 unikalnych użytkowników miesięcznie, stawiają na jakość i dobrze rozwijają swoje społeczności. Często są to osoby, które mają za sobą dopiero kilka współprac komercyjnych lub nawet będzie to dla nich pierwsza tego typu współpraca. Taki twórca z pewnością nie będzie oczekiwał ogromnych sum za współpracę, czasami nawet można dogadać się na częściową zapłatę na zasadzie barteru (chociaż branża coraz bardziej negatywnie do tego podchodzi!).

Warto natomiast byłoby się przy takim sposobie działania skupić na tym, by osoby z którymi chcesz współpracować miały jak najbardziej pasujących do Twojej grupy docelowej odbiorców. To pozwoli zmaksymalizować szansę na osiągnięcie pozytywnych rezultatów kampanii.

Czasami mniej znaczy więcej!

Duże społeczności skupione wokół znanych blogów/vlogów itp. ze względu na swój rozmiar są bardziej niejednolite. Przez to Twój komunikat może nie być odpowiednio do nich dopasowany. Małe, jednolite grupy ułatwiają zadanie – możesz stworzyć bardziej precyzyjny komunikat, który będzie zdecydowanie bardziej perswazyjny.

Warto również rozważyć tworzenie kilku wariantów reklamowych dostosowanych do konkretnych grup odbiorców (związanych z blogami), jeśli pomiędzy różnymi społecznościami występują zauważalne różnice.

Jeśli masz w ofercie odżywki dla osób uprawiających sport, to oferta skierowana do osób, które chcą zrzucić dodatkowe kilogramy i dopiero zaczynają przygodę z siłownią powinna być inna, niż dla osób, które mają już wyrzeźbioną sylwetkę i chcą zwiększyć masę mięśniową. Jak mówi stara prawda ludowa – jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego!

Jak wykorzystać okazję i zmaksymalizować efekty kampanii?

Jeśli wybierzesz do współpracy twórców, którzy w dobrym tempie rozwijają swoje społeczności, to przydatne z perspektywy skuteczności kampanii może być podpisania długoterminowych umów z twórcami. Jeśli blog danego twórcy dobrze się rozwija, to za kilka miesięcy może on mieć dużo więcej czytelników niż obecnie, a Ty skorzystasz z dużo większych zasięgów niż było to po rozpoczęciu współpracy…a koszty będą ciągle takie same. 

Dlatego właśnie tak ważna jest prawidłowa selekcja twórców, z którymi podejmiesz współpracę.

Podsumowanie: Influence marketing jako ważna część działań marketingowych w Internecie

Nic nie wskazuje na to, by miał nastąpić szybki odwrót od działań Influence marketingowych, więc warto brać ten sposób dotarcia do potencjalnych klientów pod uwagę podczas planowania swoich działań i budżetów. Influence marketing nie jest tylko dla korporacji i wielkich, międzynarodowych brandów. Musisz jednak przygotować się na nieco trudniejszą i dłuższą drogę do sukcesu z małym budżetem. Codziennie powstają kolejne blogi, profile na Instagramie i kanały na Youtube. Zaparz sobie dużą kawę i zacznij poszukiwania idealnego dla Twojego brandu influencera już dziś 🙂

Zobacz również listę 100+ narzędzi dla E-Biznesu!

***

Jeśli uważasz ten wpis za wartościowy, to udostępnij go znajomym korzystając z ikonek znajdujących się poniżej. Każde udostępnienie to znak dla mnie, że warto tworzyć kolejne treści i dodatkowa motywacja do działania 🙂